Rowerem po Wrocławiu w ostatni dzień kwietnia 2020

Skoro już odpaliłem rower, to wypadałoby go jednak używać i rowerem po Wrocławiu się poprzemieszczać. Przy okazji Lu łyknie trochę świeżego powietrza. Co prawda, z tą świeżością powietrza we Wrocławiu można lekko polemizować ale nie ma co narzekać. Szukam sobie co chwilę nowych pomysłów na trasy. Muszę brać pod uwage to, że moja kondycja, to ojojojoj… :-). Rower to fajne rozwiązanie. przynajmnej moge posprawdzać różne rozwiązania, jak miec pod ręką aparat i nie zrzucić go na ziemię. O dziwo, udaje się.

Tm razem parę zdjęć z krótkiej pętli po Wrocławiu. Jakoś nie miałem weny aby jechac gdzies dalej.

Pod poniższym przyciskiem, dostępna mapka trasy. Oczywiście z navime.pl

I zapraszam do zdjęć: